
tekst pochodzi z dziennika Gazeta Prawna
Kontrola spółek audytorskich to obowiązek, który wynika z ustawy. Z ustawy nie wynika jednak, że może być scedowana na osoby trzecie. Tym bardziej że te osoby mają uprawnienia quasi-policyjne. Legitymowanie osób i przesłuchiwanie świadków powinno mieć swoje oparcie w przepisach. Działania bez podstawy prawnej nie mieszczą się w kanonie nowoczesnego państwa. Okazuje się, że nie u nas.
Gazeta Prawna, Nr 225 (2095), wtorek, 20 listopada 2007 Istnieją zapomniane instytucje, które żyją czasem dawnej epoki. Działania ponad prawem są charakterystyczne dla pewnych służb, które tłumaczą to racją stanu. Podobne tłumaczenie może być w tym przypadku. By tego uniknąć, minister finansów powinien baczniej przyjrzeć się czynnościom kontrolnym w spółkach audytorskich.
BOGDAN ŚWIĄDER
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych – czytaj na gazeta prawna.pl [1]
|